czwartek, 28 sierpnia 2014

Obowiązkowe odblaski dla pieszych i świecące kalosze

Nie wiem czy wiecie, że od 31 sierpnia piesi idący po zmroku poza terenem zabudowanym zobowiązani będą posiadać na sobie elementy odblaskowe. Za brak odblasków będzie groził mandat od 20 do 500 zł. Nie będziemy jednak musieli nosić odblaskowych kamizelek - wystarczy wyposażyć się w elementy odblaskowe. To mogą być np. odblaskowe opaski, które za 2-3 zł można kupić w supermarketach. Nosząc je w trakcie marszu poboczem, należy pamiętać, że powinny być założone na prawą kostkę.
Istotna zmiana dotyczy także dzieci. Choć osoby poniżej 15. roku życia już mają obowiązek noszenia odblasków, to od niedzieli policjant będzie mógł nałożyć na rodzica mandat – do 500 złotych – gdy dziecko odblasku nie ma.
Co przemawia za noszeniem elementów odblaskowych? Osoby, które mają na sobie ubranie w spokojnych szaro-czarnych kolorach i nie posiadają na wierzchniej odzieży "odblasków", dostrzegane są przez kierowcę z dużym opóźnieniem. 

Stosowanie elementów odblaskowych w różnej formie — zawieszki, opaski, kamizelki, torby na zakupy z elementami odblaskowymi — zwiększają szansę pieszego na uniknięcie potrącenia w czasie złej widoczności.
Pozostając w temacie świecących elementów na odzieży, to w Lidlu mają być kalosze ocieplane z podeszwą, która miga przy każdym kroku. W sumie fajne dla dzieci na jesień i chyba (?) można je też podciągnąć pod kategorie odblaskową. Niestety mój syn już rozmiarowo na nie się nie łapie...

A czy Wy posiadacie takie elementy odblaskowe i co sądzicie o wprowadzonej ustawie?
Całą gazetkę z Lidla można zobaczyć TUTAJ-klik

środa, 27 sierpnia 2014

HAIR MEDIC - ratunek dla wypadających włosów - recenzja

Kochani dziś recenzja Hair MedicConditioner  toniku, pomagającemu osobom z problemem wypadających włosów.

Według producenta Hair Medic Hair Conditioner jest przełomowym produktem w dziedzinie leczenia łysienia i problemów skóry głowy. Jest wolny od hormonów i parabenów, a w dodatku jest w 100 % naturalny.
Już po 3 tygodniach stosowania 93% testujących zauważyło zahamowanie wypadania włosów oraz wzmocnienie ich struktury. Po 4 tygodniach wzrost włosów stał się wyraźnie przyspieszony a włosy zyskały na objętości.


Sposób użycia:
Hair Medic powinien być stosowany 2-5 razy dziennie, w miejsca wykazujące objawy wypadania włosów. Produkt można stosować zarówno na włosy suche jak i wilgotne. Mokre należy przed aplikacją osuszyć ręcznikiem. Odżywka powinna wejść w bezpośredni kontakt ze skórą głowy. Nie spłukiwać. Po całkowitym wchłonięciu włosy układać jak zawsze. Zaleca się stosowanie po umyciu włosów. Jeżeli aplikujesz odżywkę przed myciem włosów, odczekaj około 2 godzin od momentu aplikacji do ich umycia.

Dokładny opis produktu był już w poście wprowadzającym, dlatego nie będę powtarzać tutaj drugi raz wszystkich informacji i odsyłam najpierw do zapoznania się z produktem TUTAJ-KLIK.

Oraz na stronie:
http://www.hair-medic.eu/pl/
https://www.facebook.com/hairmediceu


Składniki preparatu są w pełni naturalne, nie zawierają parabenów ani hormonów. Od lat wykorzystywane są w tradycyjnej medycynie naturalnej.

Od przedstawiciela firmy dostałam szczegółowo opisany każdy ze składników - jeśli ktoś miał by wątpliwość co dana nazwa oznacza, to proszę pytać.

Skład: Woda, Alcohol, Laminaria Cloustoni Extract (Listownica – rodzaj glonów z klasy brunatnic), Undaria Pinnatifida Extract (Undaria pierzastodzielna, undaria pierzasta – gatunek brunatnic z rzędu listownicowców), Camellia Sinensis Leaf Extract (ekstrakt z liści herbaty chińskiej), Pinus Densiflora Leaf Extract (sosna gęstokwiatowa), Thuja Orientalis Leaf Extract (biota wschodnia), Morus Alba Bark Extract (morwa biała), Artemisia Vulgaris Extract (bylica pospolita), Glycine Soja (Soybean) Seed Extract (ekstrakt z nasion soi), Sesamum Indicum (Sesame) Seed Extract (ekstrakt z nasion sezamu indyjskiego), Polygonum Multiflorum Root Extract (Fo Ti Tien, He Shou Wu, jedno z podstawowych ziół medycyny chińskiej), Poria Cocos Extract (grzyb stosowany w tradycyjnej medycynie chińskej), Rehmannia Chinensis Root Extract (rehmania, roślina pochodząca z chin, ekstrakt z korzenia), Sophora Angustifolia Root Extrac(ekstrakt z korzenia sophora angustifolia jest znanym od wieków w medycynie chińskiej silnym roślinnym ekstraktem, pobudzającym wzrost włosów)Sodium Benzoate (konserwant),  Caffeoyl Decapeptide-17 (Funkcja- Anti-atopia, Anti-swędzenie)Sh-Oligopeptide-2 (stymuluje do produkcji "silnego włosa")Fragrance (substancje zapachowe)

Moja opinia:
Długo czekałam z opublikowaniem recenzji, min. dlatego, iż pod postem, gdzie prezentowałam ten produkt wiele osób pisało, no tak, ale pewnie jak przestaniesz używać, to włosy zaczną ponownie wypadać. Dlatego też chciałam zobaczyć, czy tak faktycznie będzie i czy preparat ma dzianie długofalowe, czy krótkotrwałe.

Obecnie nie stosuję Hair Medic już ponad miesiąc i mogę powiedzieć jedno działa!, ale. No właśnie, trzeba spełnić określone warunki:

Stosujemy regularnie przez przynajmniej miesiąc wcierając preparat co najmniej 2 razy dziennie w skalp, nie we włosy (producent poleca do 5 razy) i trzymamy na głowie nie krócej niż 2 godziny, ale lepiej dłużej. Nie ma, a że dziś zapomnę, nie chce mi się. Na samym początku jak dostałam produkt, stosowałam go nieregularnie i nie zauważyłam efektów, dopiero jak przyłożyłam się i faktycznie dzień w dzień wcierałam go w skórę głowy nastąpił przełom.
Jednak jest tu pewien minus. Zapach. Mocny, ziołowy. Wyjść z domu  na zakupy, do pracy itd. z nałożonym wcześniej produktem to tak nie bardzo... Zapach ulatnia się po około 2 godzinach, jak na mój nos. Więc stosujemy go raczej będąc już w domu, albo... mamy to gdzieś, że unosi się za nami zapach jak ze sklepu zielarskiego i ruszamy bez skrępowania w miasto.

Na ile starcza produkt?
Jest to dość ciężko określić, gdyż stosowałam go nie regularnie w początkowym okresie, no ale powiedzmy 1,5 miesiąca, przy czym 5 tygodni już na pewno intensywnie.

Rezultaty:
Pierwsze zauważalne rezultaty są po około 3 tygodniach intensywnej kuracji, czyli stosowania preparatu codziennie i aplikowaniu go 2-3 razy na dobę.
Wypadanie włosów zostaje zahamowane. Ale to nie tak, że wcale nie wypadają. To byłoby nawet dziwne. Po prostu tracimy pewną ilość, ale nie wielką. I taki poziom utrzymuje się nadal, mimo, iż ponad miesiąc temu preparat już mi się skończył. Po odstawieniu, jak do tej pory, nie zauważyłam by ilość wypadających włosów się zwiększyła. Także za to daje duży plus.

Ale powiem Wam, że najbardziej jestem zaskoczona ilością wyrastających nowych włosów. Najbardziej widoczne jest to nad linią czoła oraz w zakolach, ale pojawiły się one na całej głowie (mam nadzieję, że jest to widoczne na zdjęciu).

Dodatkowo w ostatnim miesiącu zauważyłam, iż włosy rosły szybciej ok. 1,5 cm w miesiąc (normalnie jest to 1 cm). Jedyny minus tej sytuacji - musiałam wcześniej farbować odrosty ;D, ale nie przeszkadza mi to bynajmniej.

Czy są jakieś skutki uboczne? Ja nie zauważyłam. Produkt mnie nie uczulił, nic nie swędzi, nie czuć jakiegokolwiek dyskomfortu na skórze.


Podsumowując - jestem bardzo zadowolona.
Ilość wypadających włosów - niewielka oraz pojawienie się naprawdę niesamowitej ilości nowych baby hair.

Minusy - cena. 150 ml kosztuje 397,00 zł (dla wszystkich czytelników mojego bloga firma przygotowała rabat oraz darmową dostawąAby skorzystać z rabatu wystarczy kliknąć TUTAJ lub na baner znajdujący się na pasku bocznym bloga). Zdaję sobie sprawę, że produkt jest drogi, nie chcę tego komentować. Taką kwotę ustalił sprzedawca. Niemniej jeśli komuś nic innego, tańszego nie pomogło, a problem wypadających, rzadkich włosów daną osoba przerasta, to może warto wypróbować. Specyfik zadziałał u mnie, tylko jak pisałam powyżej, systematyczność w stosowaniu to podstawa.

No i zapach, mocny, ziołowy, również zaliczyć trzeba do minusów, ale chyba warto przemęczyć się pewien czas, dla takich rezultatów.

Na końcu jeszcze zdjęcie jak obecnie prezentują się moje włosy.

I jeszcze zdjęcie porównawcze - stan włosów sprzed roku, a teraz. Różnica jest ogromna, głównie w objętości ale i długości, mimo, iż włosy podcinałam kilka razy, bo zależy mi zejściu do jednej długości. Miałam też problem z rozdwojonymi końcówkami, wypadaniem, łamaniem, puszeniem się i wysuszeniem włosów. Oczywiście to nie tylko po Hair Medic. ;p O włosy zaczęłam intensywniej dbać niecały rok temu.
Co stosuję? Zmiana nastąpiła po zastosowaniu kosmetyków opisywanych i recenzowanych co jakiś czas tutaj na blogu. Oczywiście włosy dalekie są jeszcze od ideału, ale jeśli ktoś był by zainteresowany to zrobię taki post zbiorczy o specyfikach, które mi pomogły. A Hair Medic to jeden z nich.

Jeśli ktoś był by zainteresowany zakupem produktu lub już wcześniej go stosował i chciałby nabyć kolejną butelkę to dla wszystkich czytelników mojego bloga firma przygotowała rabat oraz darmową dostawąAby skorzystać z rabatu wystarczy kliknąć TUTAJ lub na baner znajdujący się na pasku bocznym bloga.

niedziela, 24 sierpnia 2014

ZIAJA Krem CC wyciszający na podrażnioną wrażliwą skórę z rozszerzonymi naczynkami - recenzja

Ostatnio Ziaja wypuściła na rynek ciekawe nowości min.:
Krem CC wyciszający na podrażnioną wrażliwą skórę z rozszerzonymi naczynkami z witaminą C i escyną. Zawiera pigmenty korygujące zaczerwienienie. 

SPF 10- ochrona niska.

Nowoczesne połączenie kompleksowej pielęgnacji z działaniem korygującym niedoskonałości skóry. Jest uniwersalnym rozwiązaniem na szybką poprawę wyglądu skóry wrażliwej na czynniki zewnętrzne oraz dla osób z rozszerzonymi naczynkami i skłonnością do czerwienienia się. Dba o prawidłowe nawilżenie, ochronę i regenerację. Ma lekką konsystencję, łatwo się rozprowadza i natychmiast wtapia w skórę.
- Wyrównuje koloryt skóry i podkreśla jej naturalny odcień.
- Zmniejsza widoczność rozszerzonych naczynek.
- Zawiera escynę i witaminę C przeciwdziałające teleangiektazjom (objaw polegający na obecności poszerzonych drobnych naczyń krwionośnych - w języku potocznym oznacza "pajączki naczyniowe").
- Ukrywa zaczerwienienia, przebarwienia i nierówności naskórka.
- Nawilża, uelastycznia oraz łagodzi podrażnienia.
- Chroni przed promieniowaniem UV i fotostarzeniem.

- Pozostawia skórę rozświetloną, wypielęgnowaną i promienną.
  
DLA KOGO? 
Dla osób o skórze wrażliwej, z rozszerzonymi naczynkami.

SPOSÓB UŻYCIA
Krem nanieść na oczyszczoną skórę twarzy, szyi i dekoltu, delikatnie wklepać. Stosować na dzień.

SUBSTANCJE AKTYWNE 
- filtry UVA/UVB mineralne 
- kwas hialuronowy
- escyna
- prowitamina B5 (D-panthenol) 
- koenzym q10 
- witamina C
POJEMNOŚĆ: 50 ml 

Produkt testowany dermatologicznie i alergologicznie.

CENA: ok. 10 zł
GDZIE MOŻNA KUPIĆ?
Na razie jest mało dostępny, w sklepach z typu Rossmann, Hebe - nie widziałam go jeszcze. Ja kupiłam w stoisku z produktami Ziaja, jakie znajduje się w Galerii Bonarka.

MOJA OPINIA:
Krem ma konsystencję gęstą. Kolor biało-kremowy. Dobrze się rozprowadza i szybko wchłania, wtapia się w skórę błyskawicznie. Ja mam skórę suchą, ale nie wiem jak na np. tłustej się ten produkt zachowuje. U mnie nie pozostawia tłustej warstwy, brak świecenia. Krem przyjemnie nawilża i uelastycznia. Łagodzi, wycisza, uspokaja podrażnienia. 
Wyrównuje koloryt i lekko tuszuje, rozmywa delikatne przebarwienia, zaczerwienienia, rozszerzone, popękane naczynka.
Nie ukryje np. zmian trądzikowych, pryszczy, piegów, cieni pod oczami, sińców. Niemniej cera wygląda na bardziej wypoczętą, promienną.
Zapach - przyjemny, kosmetyczny, łagodny.
Jak na razie produkt nie podrażnił mnie, ani nie uczulił, nie zauważyłam też, by zapychał.

Moim zdaniem świetny zarówno pod podkład, jak i solo - np. na lato, kiedy nie chcemy nakładać na twarz zbyt dużo fluidu oraz dla osób, które chcą odpocząć od mocniejszego makijażu lub stawiają na naturalny wygląd, ale chciałaby jednak co nieco ukryć (zaczerwienienia, popękane naczynka, drobne plamki) oraz wyrównać koloryt.


Nowością u Ziaji są też Kremy BB w dwóch odcieniach. Miałam okazję wypróbować testery tych produktów i oczywiście oba są za ciemne dla osób o takiej jasnej karnacji jak moja. Ten jaśniejszy jest taki nawet lekko pomarańczowy, nie naturalny i jest widoczny na twarzy. Już samo wypróbowanie produktu w formie testeru zniechęciło mnie skutecznie do ewentualnego zakupu.
Także kremy BB od Ziaji uważam za mało udane, natomiast ten CC jest wart uwagi, ja jestem zadowolona z tego zakupu.
fot. http://ziaja.com/

sobota, 23 sierpnia 2014

ShinyBox sierpień 2014 - zawartość

Dziś w ramach kontynuacji współpracy z ShinyBox prezentacja zawartości pudełeczka sierpniowego.

Jeśli ktoś z Was jeszcze nie wie o co chodzi to w skrócie: zamawiamy w ciemno (na tym polega zabawa) pudełko-niespodziankę wypełnione ciekawymi kosmetykami, które kosztuje 49 zł, ale wartość kosmetyków jest zawsze większa - ostatnio miałam też dla Was dodatkowy kod rabatowy -20%, obecnie jednak już na to sierpniowe pudełko nie obowiązuje, choć nadal je można sobie zamówić. Natomiast kod RETROMODERNA20 będzie obowiązywał na nowe, wrześniowe.
Szczegóły na tronie ShinyBox-klik oraz na ich FB.

DERMIKA - serum - koncentrat piękna (taka nazwa ;) z technologią potrójnej redukcji zmarszczek
5 ml (Średnia cena: 70 zł / 30ml)
Jest to wyjątkowe serum stymulujące odnowę skóry i chroniące ją przed starzeniem. Wykorzystana w formule technologia potrójnej redukcji zmarszczek w kilku mechanizmach działa na ich zmniejszenie: zapobiega powstawaniu zmarszczek mimicznych dzięki aktywnemu peptydowi blokującemu skurcze mięśni (pro-relax complex), poprawia bilans wodnego w skórze poprze z stymulację produkcji kwasu hialuronowego w naskórku i skórze właściwej (kompleks odbudowy fizjologicznego kwasu hialuronowego) oraz wzmacnia stelaż z włókiem podporowych (kompleks odbudowy kolagenu). Produkt spłyca zmarszczki i zmniejsza ich widoczność, wygładza naskórek, i poprawia napięcie skóry.

Mimo, iż mała zawartość, to produkt bardzo ciekawy, miałam niedawno próbkę tego serum i zaciekawiła mnie, dlatego jestem zadowolona, że będę mogła je teraz przetestować.

BANDI - krem intensywnie nawilżający
30 ml (Średnia cena: 48 zł / 50ml)
Profesjonalny krem nawilżający głębokie warstwy skóry. Zawarty w preparacie niskocząsteczkowy kwas hialuronowy hamuję niekontrolowaną utratę wody z komórek i zapobiega wysuszeniu skóry, nawilża i zapobiega przedwczesnemu powstawaniu zmarszczek. Dzięki lekkiej konsystencji przeznaczony do pielęgnacji skóry normalnej, mieszanej i tłustej. Doskonały pod makijaż.

Krem miałam już okazję wypróbować - napina, nawilża,wygładza, jest łagodny, zapach lekko cytrynowy-takie mam skojarzenie. Trochę się długo wchłania-to jedyny minus, ale twarz się po jego zastosowaniu nie świeci, nie jest tłusta. Pod makijaż się nadaje faktycznie.

THE BODY SHOP - Masło do ciała Wild Argan Oil
50 ml - 17 zł (produkt pełnowymiarowy)
Recenzję tego produktu już publikowałam na blogu - do przeczytania TUTAJ-klik.
YASUMI Emerald Cooling Mist
50 ml (Średnia cena: 39 zł / 200ml)
Odświeżająca mgiełka jest idealnym rozwiązaniem w przypadku uczucia ciężkich i zmęczonych nóg. Cryo- complex z zawartością mentolu wykazuje natychmiastowe działanie odświeżające oraz daje poczucie świeżości i lekkości nóg. Efekt chłodzący spotęgowany jest charakterystycznym, świeżym zapachem mentolu. Kamfora zawarta w preparacie stymuluje mikrokrążenie krwi, dzięki czemu zwiększa usuwanie toksyn i nadmiaru wody, ma działanie drenujące. Ekstrakt z Alg Laminaria rewitalizuje oraz stymuluje skórę dzięki zawartości mikroelementów oraz składników mineralnych. Regularne stosowanie YASUMI Emerald Cooling Mist likwiduje dyskomfort przemęczenia, dając uczucie lekkości i odświeżenia nóg.

Ja nie mam problemu z uczuciem ciężkich nóg, ale są osoby, które np. w pracy stoją dość długo i taki produkt napewno im się przyda.

Konturówka do brwi ze szczoteczką Glazel
30 zł - produkt pełnowymiarowy
Kolor  - ciemny brąz
Kosmetyk zawiera naturalne woski i oleje oraz witaminę E, dzięki czemu posiada również właściwości pielęgnacyjne.

Całkiem fajna konturówka, kolor trafiony, przyda się.

Dodatkowo:
4 próbki Barwa: olejek oliwkowy pod prysznic, olejek różany pod prysznic, krem siarkowy, Saluterra - krem rewitalizujący z komórkami macierzystymi.

Jak Wam się podoba zawartość tego pudełka? 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...